Na co uważać podczas podpisywania umowy?

przez admin
0 komentarz

Stało się – w końcu dostałeś wymarzoną ofertę pracy. Jeszcze tylko podpisać umowę i można zaczynać.

No właśnie – umowa… 

Najważniejsze – musisz dokładnie, bardzo dokładnie przeczytać taka umowę i zrozumieć każdy punkt tam zawarty. To nie jest tak, że każda firma chce Cię oszukać, ale niektóre zapisy w umowach mogą być dla Ciebie bardzo niekorzystne. Na przykład jedna z firm w branży telewizyjnej miała bardzo wysokie kary za nie dostarczenie rzeczy na czas. Kary tak wysokie, że po miesiącu pracy zamiast dostać wypłatę, to mogłeś mieć spory dług. Nie wiem na ile te kary były egzekwowane, jednak osobiście nie podpisałbym umowy z takimi zapisami. 

Zakres obowiązków

Dokładnie zapoznaj się z zakresem obowiązków jaki masz wpisany w umówię. Jest to bardzo ważne, bo nagle może się okazać, ze oprócz programowania masz robić jeszcze testy, pisać dokumentację i robić całą masę innych rzeczy na które (świadomie) nie wyraziłeś zgody i których nie chcesz robić. 

Na czyim sprzęcie 

W przypadku UoP sprawa jest prosta – dostajesz sprzęt od pracodawcy. Ewentualnie możecie umówić się na ekwiwalent za używanie prywatnego komputera.

W przypadku B2B bywa różnie – większe firmy dużo chętniej dają Ci sprzęt firmowy. Zazwyczaj już odpowiednio skonfigurowany. W przypadku mniejszych czasami wymagają pracy na swoim. Sprawdź to dokładnie w swojej umowie. Nie lubię pracować na swoim prywatnym komputerze, dlatego zawsze w takim przypadku negocjuję dodatkowe pieniądze, które zazwyczaj są równe miesięcznej racie leasingu. 

Płatność

Tutaj najważniejsze są dwie rzeczy:

1) Termin płatności – najcześciej jest to 14 dni. Czasami zdarzają się krótsze okresy, nigdy jednak nie widziałem dłuższego niż te 14 dni i jeśli bym zobaczył, to na pewno wzbudziłby moje duże wątpliwości.

2) Stawka – przy UoP sprawa zazwyczaj jest prosta. Masz stałą kwotę miesięczną, w przypadku nadgodzin dostajesz stawkę 150%, lub 200% procent. Pracodawca może zamiast zapłacenia za nadgodziny zaoferować czas wolny. I tutaj uwaga, jeśli to Ty wystąpisz z wnioskiem o zamienienie tych nadgodzin na wolne, to dostajesz je w stosunku 1:1. Jeśli zrobi to pracodawca, to czas wolny powinien być o połowę wyższy, niż wymiar nadgodzin.

W przypadku B2B masz podaną stawkę za godziną(albo za dzień, albo nawet za miesiąc), możesz spróbować negocjować warunki nadgodzin, jednak jest to trudne i rzadko się udaje i kończy się stałą kwotą dla nadgodzin . Nie mniej – nie zaszkodzi spróbować. 

NDA

NDA, czyli non-disclosure agreement, czyli umowa o zachowaniu poufności. Znajdziesz tam zazwyczaj informacje o tym, że nie możesz nikomu spoza firmy zdradzać poufnych informacji o firmie, projekcie, klientach, itd. Standardowy zapis w każdej umówię. Najczęściej spotkałem się z karą 100 000 zł za każdorazowe naruszenie tego punktu umowy. Sprawdź też, czy możesz pisać o klientach, projektach nad którymi pracujesz. Czasami jest to zabronione, a jeśli na LinkedIn, lub do swojego CV wrzucisz taką informację, to naruszysz warunki NDA. 

Kary za spóźnienie 

Ten punkt dotyczy bardziej umowy B2B, niż klasycznej umowy o pracę. Czasami Twój zleceniodawca(bo przy umowie B2B nie możesz go nazwać pracodawcą) może zamieścić informację o karach za spóźnienie w dostarczeniu pewnych rzeczy. Zwróć na to szczególną uwagę, czy jest taki zapis, jakie są ewentualne kary i na jakiej podstawie są przyznawane (nie zawsze dostarczenie funkcjonalności zależy tylko od Ciebie)

Gwarancja

Znowu punkt, który dotyczy bardziej B2B. Często w umówię znajduje się zapis o udzieleniu gwarancji na wytwarzane oprogramowanie. Przeczytaj go bardzo dokładnie, czego dotyczy gwarancja, jak długo trwa, ile masz czasu na naprawę, tak żeby nie w kopać się w roczne utrzymanie jakiejś funkcjonalności nad którą pracowałeś.

Okres wypowiedzenia 

Upewnij się ile wynosi okres wypowiedzenia, czy liczy się od pełnego miesiąca, czy od dnia złożenia umowy. Bardzo często w przypadku umowy o pracę okres wypowiedzenia zmienia się wraz z długością stażu w pracy. Dla B2B najczęściej wynosi jeden miesiąc, ale zdarza się również okres dwóch-trzech miesięcy.

Zakaz rekrutacji/konkurencji

Zakaz rekrutacji dotyczy sytuacji w której odchodzisz z firmy, zakładasz własną, lub dołączasz do innej i próbujesz ściągnąć swoich starych znajomych do nowej pracy. Jeśli taka informacja dotrze do Twojego poprzedniego pracodawcy, to może od nałożyć karę umowną, albo skierować sprawę do sądu.

Jeśli  chodzi o zakaz konkurencji, to dotyczy on sytuacji, w której chcesz pracować dla jednego z klientów Twojego obecnego pracodawcy. Załóżmy, że pracujesz w software house, realizujecie projekt dla klienta X i ten klient X bardzo chciałby mieć Cię u siebie. Jeśli nie dostaniesz pisemnej zgody, na coś takiego, to nie możesz tego zrobić. Jeśli jesteś naprawdę dobry, to firmy dogadają się między sobą i dostaniesz zgodę na takie przejście. Sam tak raz zrobiłem.

Na co należy koniecznie zwrócić uwagę przy zakazie konkurencji? Żeby dotyczył on tylko klientów z którymi Ty pracujesz. Niektóre duże firmy świadczą usługi dla dziesiątek innych firm, o większości z tych projektów możesz nawet nie wiedzieć, ale jeśli nie będzie tego zapisu w umówię, to nie będziesz mógł przejść do takiej firmy. 

Przeniesienie praw autorskich 

To w zasadzie leży bardziej w interesie pracodawcy, żeby prawa autorskie przeszły na niego. Jednak warto się upewnić, czy takie zapis jest w umówię, szczególnie jeśli chcesz skorzystać z ulgi IP Box(dla B2B), albo 50% kosztów uzyskania przychodu (dla umowy o pracę). 

0 komentarz
0

Powiązane

Leave a Comment