Czy trudno jest zostać testerem?

przez admin
0 komentarz

Praca testera jest dość często uznawana jako ta, która ma najniższy próg wejścia w świecie IT. Jest w tym trochę prawdy, tester manualny nie musi znać żadnego języka programowania, żadnej skomplikowanej technologii. Powoduje to jednak sytuację w której każdy chce zostanieć testerem, ale nikt się niczym nie wyróżnia, dlatego tak ważne jest odpowiednie przygotowanie i wyjście poza przeciętność.

Zacznijmy od zadania sobie pytania – kto jest dobrym testerem?

Na pewno osoba bardzo dokładna, która zauważy nawet 1 piksel różnicy między makietami designów, a tym co jest w aplikacji. 

Musi być również osobą, która myśli kreatywnie. Żeby odpowiednio przetestować stronę, czy aplikację, często trzeba wpaść na bardzo kreatywne pomysły testów, czyli co się na przykład stanie, jeśli użytkownik kliknie 4 razy w ten przycisk, wpisze tekst, wróci do poprzedniego ekranu i wciśnie inny przycisk. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, ile taki błędów jest w stanie wyłapać dobry tester. Programiści często nie są w stanie przewidzieć zachowania użytkowników, zazwyczaj testują po prostu poprawną ścieżkę przejścia aplikacji. Dlatego tak ważny jest dobry tester, który przetestuje wszystkie nieszablonowe rozwiązania, na które może wpaść kreatywny użytkownik. 

Dużym plusem podczas szukania pracy będzie znajomość jakichkolwiek technologi związanych z pracą w IT, albo najlepiej z testowaniem. 

Jakie to mogą być technologie/narzędzia?

– musisz znać chociaż podstawy narzędzia do zarządzania zadaniami i raportowaniem błędów. Większość firm korzysta z aplikacji Jira, która jest standardem na rynku. Jeśli chcesz, możesz założyć konto testowe i przetestować. W internecie znajdziesz masę poradników, jak korzystać z Jiry; 

– bardzo często w pracy testera musisz analizować logi, jednym z częściej wykorzystywanych narzędzi jest Kibana; 

– wiesz co to JSON i jak go czytać. To również jest powiązane z logami, większość komunikacji pomiędzy aplikacją, a serwerem odbywa się w formacie JSON, więc dobrze jakbyś wiedział co to i jak go czytać;

– potrafisz pisać przypadki testowe, na przykład w programie TestLink

– w większość projektów potrzebny będzie język angielski 

– certyfikat ISTQB(International Software Testing Qualifications Board), potwierdza, że posiadasz podstawową wiedzę na temat testowania. Certyfikat nie jest oczywiście konieczny, aby dostać pracę, ale na pewno może zwiększyć Twoje szanse 

– doświadczenie –  oczywiście, bez pracy nie zdobędziesz doświadczenia, ale zawsze możesz zacząć od crowdtestingu. Jak to działa? Firma chce, żeby aplikacja zostałą przetestowana przez 1000 testerów, oczywiście zatrudnienie tylu pracowników w firmie nie wchodzi w grę, ale zawsze można ich wynająć. Firmy crowdtestingowe zrzeszają ludzi, którzy są gotowi testować aplikacje, zazwyczaj nie ma z tego dużych pieniędzy, ale zawsze można złapać pierwsze doświadczenie i mieć już coś do wpisania w CV.  Przykładem takiej platformy jest uTest. 

Już wiesz, co musisz wiedzieć, aby znacznie zwiększyć swoje szanse na rynku pracy, co oczywiście nie daje Ci gwarancji, że dostaniesz od razu pracę. 

 

Pamiętaj, że szukanie pracy, a szczególnie tej pierwszej wymaga cierpliwości, determinacji i czasami trochę szczęścia. Dlatego nie załamuj się, jeśli nie uda Ci się znaleźć od razu pracy, czasami potrzeba tygodnia, czasami miesiąca, a czasami nawet dłużej. Jeśli jednak będziesz ciągle się rozwijał, poznawał swoje technologie, udzielał się na forach i grupach branżowych, to zdecydowanie zwiększysz swoje szanse i prędzej, czy później znajdziesz swoją pierwszą pracę. 

0 komentarz
0

Powiązane

Leave a Comment